2008-08-28 08:57
 Oceń wpis
   

Dzisiaj o godzinie 11 w Urzędzie Dzielnicy Ursynów zbiorą się mieszkańcy warszawskich Kabat aby prosić po raz kolejny o chodnik w Naszym PARKU. Będą w obłoconych kaloszach - takie skutki ma opieszałość urzędników,którzy nic nie robią aby zmienić nawierzchnię w PARKU. O staraniach na rzecz utworzenia parku na Kabatach podejmowanych przez grupę sąsiedzką z Jackiem Powałką na czele głośno było na początku tego roku.

Zbiórka się w parku o 10. Dotarcie do Urzędu planowane jest na godzinę 11. Będą transparenty, projekty Naszego Parku i chodnika rodem z Rio de Janeiro.

Ważna informacja dla osób nie mogących oderwać się od lektury Money.pl : Od dzisiaj w Parku bezpłatny internet !.

Tagi: społeczeństwo, działania, partycypacja, społeczna, oddolne, mieszkańcy


2008-08-25 12:06
 Oceń wpis
   

Popularne ostatnio (można nawet mówić o pewnej modzie) tworzenie deptaków i ulic pieszych - patrz artykuł A. Niedek Wprost 17/18 2007 - traktowane jako remedium na źle funkcjonujące centrum miasta, niekoniecznie musi zakończyć się sukcesem. Dowodzą tego niestety przykłady amerykańskie, gdzie zjawisko degradacji tzw. inner cities i przenoszenia się aktywności na obrzeża miast - najczęściej do nowo powstających centrów handlowych - występowało dużo wcześniej.

Deptak w Eugene w stanie Oregon (...) stał się pustynią. Piesi trzymali się z daleka, częściowo z obawy, że za licznymi drzewami i fontannami na deptaku mogą ukrywać się grupy napadających na ludzi wyrostków. Zmotoryzowani krążyli wokół tych miejsc zdezorientowani zmienioną siatką ulic. Witryny sklepów świeciły pustkami, ponieważ kupcy się wyprowadzili, osiągali bowiem znacznie mniejsze obroty niż oczekiwali. Śródmieście Eugene zaczęło wracać do życia dwa lata temu, kiedy otwarto jeden kraniec pasażu dla ruchu ulicznego. Obecnie miasto rozważa ponowne otwarcie dla pojazdów dwóch następnych spośród ośmiu krańców. Jeżeli tak się stanie, Eugene wyda ponad dwa razy więcej pieniędzy na przywrócenie pasażu do życia, aniżeli wyniósł pierwotny koszt w wysokoci miliona dolarów, przeznaczony na jego zaprojektowanie. (Grossman L.M., City pedestrian malls fail to fulfill promise of revitalising downtowns, The Wall Street Journal 1987/ 17.06, cytat za Bell P.A., Greene Th.C., Fisher J.D., Baum A. Psychologia Środowiskowa, GWP, Gdańsk 2004, s.456)

Jak należałoby postąpić aby deptak stał się sukcesem? Decyzja o wyłączeniu ulicy z ruchu kołowego wymaga starannego przygotowania. Jednym z elementów powinno być choć częściowe zapewnienie możliwości parkowania w otaczających ulicach, budowa parkingów wielopoziomowych oraz czytelny system informacji wizualnej pozwalającej znaleźć miejsce parkingowe. Bardzo ważna jest kwestia zapewnienia bezpieczeństwa ulicy poprzez właściwie działające służby miejskie. Dobrym pomysłem jest budowa lub promowanie tworzenia w ramach istniejącej zabudowy hoteli, które zapewnią stały dopływ klientów sklepom i restauracjom. Ważna jest również organizacja imprez kulturalnych przyciągających publiczność. Od poziomu imprez zależeć będzie przekrój społeczny odwiedzających ulicę osób. Na pewno nie wolno zakładać z góry że sam zakaz ruchu kołowego stanie się gotową receptą na sukces.

Las Ramblas w Barcelone, obraz zaczerpnięty z www.europeportreviews.com/

Tagi: urbanistyka, MojeMiasto, rewitalizacja, ulica


2008-08-21 11:02
 Oceń wpis
   

Urząd m. st. Warszawy Dzielnica Ochota wspólnie z Fundacją Bęc Zmiana organizuje konkurs na opracowanie projektu koncepcyjnego elementów towarzyszących ścieżce spacerowej upamiętniającej postać Ryszarda Kapuścińskiego. W konkursie mogą wziąc udział studenci i absolwenci wydziałów architektury, projektowania oraz kierunków artystycznych szkół wyższych. Miejscem konkursu jest Pole Mokotowskie, gdzie reporter odbywał spacery. Poniżej rysunek odręczny pisarza przedstawiający trasę spacerów.

Trasa spacerów zaczyna się od niewielkiego fińskiego domku przy ulicy Leszowej, w którym autor "Lapidarium" mieszkał wraz z Rodziną tuż po wojnie, a kończy przy Bibliotece Narodowej.

Marek Miller z Laboratorium Reportażu ID UW: Planując Ścieżkę, przyjęliśmy bliską Kapuścińskiemu koncepcję kolażu, „lapidarium” którą wyznawał i praktykował w swojej twórczości. Pisarz sam zdefiniował lapidarium jako „miejsce, gdzie składa się znalezione kamienie, szczątki rzeźb i fragmenty budowli (...) Może pozostaną jako świadectwo czasu przeszłego, jako ślad prób, jako znaki? A może w naszym świecie, już tak rozrośniętym, tak ogromnym, a zarazem coraz bardziej chaotycznym i trudnym do objęcia, do uporządkowania, wszystko zmierza w stronę wielkiego collage'u, w stronę luźnego zbioru fragmentów, a więc – właśnie – w stronę lapidarium?” (Lapidarium I, 1988).

Przedmiotem konkursu jest zaprojektowanie form małej architektury - znaków towarzyszących ścieżce. Powinno ich być 15 - tyle co punktów ścieżkę wyznaczających. Właściwie zaprojektowane elementy powinny - oprócz przywoływania postaci eseisty - wpisywać się w krajobraz miejsca jakim są Pola Mokotowskie.

Harmonogram konkursu:
15.10 (temin przyjmowania zgłoszeń i projektów) WARSZAWA
21.10 (termin obrad Jury)
26.10 (termin ogłoszenia wyników i otwarcie wystawy pokonkursowej)

Do wygrania są nagrody: I – 15.000 PLN, II – 10.000 PLN, III – 5.000 PLN
Autorzy zwycięskiej pracy zostaną zaproszeni do opracowania projektu realizacyjnego.

Wszystkie prace zostaną zaprezentowane w ramach wystawy pokonkursowej.

Źródło: Architektura - Murator

Tagi: kultura, konkurs, literatura, rekreacja, miasto, urbanistyka


2008-08-20 09:34
 Oceń wpis
   

Wnioski o dofinansowanie remontów, renowacji i termomodernizacji budynków z funduszy Regionalnych Programów Operacyjnych na lata 2007 – 2013 będzie można składać już we wrześniu. O dofinansowanie mogą się starać wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie. Wnioski trzeba składać w urzędach marszałkowskich. W niektórych województwach nabór wniosków ruszy dopiero w przyszłym roku. Jest to, jak tłumaczą urzędnicy, związane ze stopniem przygotowania Lokalnych Programów Operacyjnych przez samorządy lokalne.

W niektórych województwach można występować o zwrot nawet do 85% tzw. kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia - tak wynika z informacji przekazanych przez władze wojewódzkie. Pieniądze mogą być wykorzystane na remont dachu, elewacji, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, odnowienie klatek schodowych i korytarzy, wejścia do budynku, windy, instalacji wewnętrznych oraz na zmniejszenie strat energii budynków. Możliwość uzyskania funduszy uzależniona jest od lokalizacji budynku oraz od kryteriów obowiązujących w danym województwie.

Źródło: www.rp.pl, 18.08.08

Tagi: ekonomia, gospodarka, fundusze unijne, urbanistyka, rewitalizacja


2008-08-19 00:45
 Oceń wpis
   

Kolejne już w sezonie wakacyjnym konsultacje społeczne bardzo istotnej dla możliwości udziału społecznego w planowaniu ustawy. Tym razem przedmiotem konsultacji jest projekt Ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej. Wprowadzenie ustawy związane jest z implementacją dyrektywy 2007/2/WE ustanawiającej infrastrukturę informacji przestrzennej we Wspólnocie (INSPIRE).

Dyrektywa 2007/2/WE, przyjęta przez Parlament Europejski i Radę w dniu 14 marca 2007 r., ustanawiająca infrastrukturę informacji przestrzennej we Wspólnocie (INSPIRE) (Dz. Urz. UE L 108, z 25.04.2007, str. 1) wywołuje liczne dyskusje. Przedmiotem Dyrektywy jest regulacja dostępu do danych przestrzenych gromadzonych w zasobach publicznych oraz ustanowienie infrastruktury pozwalającej na ich sprawne tworzenie i wymianę, w tym również pomiędzy podmiotami publicznymi.

Dyrektywa i wprowadzające ją przepisy (Ustawa będąca przedmiotem konsultacji) są przedmiotem licznych kontrowersji. Jako model wzorcowy stawiany bywa system funkcjonujący w Stanach Zjednoczonych Amerki Północnej, gdzie dane referencyjne dostępne są nieodpłatnie, również dla zastosowań komercyjnych, co przyczynia się do zwiększenia zapotrzebowania i rozwoju rynku oprogramowania GIS oraz niewątpliwie do rozwoju samej infrastruktury danych przestrzennych. Porównaj petycja w sprawie odrzucenia Dyrektywy INSPIRE: http://terraobserver.blogspot.com/2006/03/odrzuci-inspire.html

W mojej ocenie przyjęcie i sprawne wdrożenie Dyrektywy - w zakresie takim jak sformułowano w konsultowanej Ustawie - znacznie ułatwi i przyspieszy prace związane z przygotowywaniem opracowań planistycznych. Obecny bałagan i brak jednoznacznie sformułowanych zasad udostepniania danych a także brak obowiązku tworzenia i przechowywania danych w ujednoliconej, cyfrowej postaci bywa źródłem wielu trudności, często wiąże się ze znacznymi nakładami czasu i pracy potrzebnych dla ich konwersji i pozyskania. 

Brak szerokiego dostępu do danych przestrzennych pomimo zapisów Ustawy o dostępie do informacji publicznych jest osobnym zagadnieniem, które jak sądzę ma szansę zostać przy okazji prac nad wdrażaniem Dyrektywy INSPIRE unormowane - jak się okazuje optymizm był przedwczesny! - patrz pkt.2 poniżej.

W przedstawionym do konsultacji Projekcie Ustawy o infrastrukturze informacji przestrzennej dostrzegam następujące niedoskonałości będące wynikiem NIE ZASTOSOWANIA (lub innymi słowy POMINIĘCIA) zapisów Dyrektywy:
1. Brak odniesienia do Art. 12 Dyrektywy INSPIRE, a mianowicie zapewnienia organom publicznym możliwości tworzenia sieci. Powyższe zagadnienie jest dodatkowo sprecyzowane w punkcie (17) założeń Dyrektywy. Brak ustalenia obowiązku tworzenia tego rodzaju rozwiązań na poziomie ustawowym może przyczynić się do kontynuacji obecnego stanu rzeczy, kiedy to dane cyfrowe będą przekazywane w formie materialnej (płyty CD, nośniki DVD), co uniemożliwi ich stałą aktualizację.
2. Brak odniesienia do wyrażonej w punkcie (19) założeń Dyrektywy potrzeby bezpłatnego udostępniania społeczeństwu usług wyszukiwania oraz przeglądania zbiorów danych przestrzennych.

Konsultowany projekt Ustawy dostępny jest w witrynie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, tamże - uzasadnienie do projektu.

Wyczerpujące i przystępne wyjaśnienie zagadnień związanych z implementacją Dyrektywy w referacie Profesora Jerzego Gaździckiego - prezesa Polskiego Towarzystwa Informacji Przestrzennej.

Tekst Dyrektywy INSPIRE w witrynie PTIP

Komentarze na temat projektu Ustawy w witrynie Vagla.pl .

Tagi: gospodarka, prawo, informacja, społeczeństwo, legislacja, partycypacja, MojeMiasto, przestrzenna, INSPIRE


2008-08-12 12:58
 Oceń wpis
   

Niedawna nowelizacja kodeksu cywilnego stworzyła właścicielom prywatnych działek możliwość uregulowania stanu prawnego znajdujących się na ich terenie urządzeń przesyłowych infrastuktury. Dzięki wprowadzeniu pojęcia służebności przesyłu mogą on domagać się odszkodowania za poniesione straty. Zarówno właściciel gruntu jak i przedsiębiorstwo zajmujące się przesyłem mediów będą mogli domagać się ustalenia służebności przesyłu za odpowiednią opłatą.

Jak stwierdził w wywiadzie dla Rzeczypospolitej sędzia Robert Zegadło, sekretarz Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego  "Jeżeli przedsiębiorstwo przesyłowe ma od lat instalacje, to przecież może się już teraz domagać stwierdzenia, że nabyło służebność przez zasiedzenie. Właściciel nieruchomości dostaje więc dodatkowe narzędzie domagania się sądowego uregulowania tego stanu i uzyskania wynagrodzenia"  Dodał jednocześnie, że "gdyby z jakichś ważnych powodów posadowienie instalacji zupełnie właścicielowi gruntu nie odpowiadało, wciąż będzie mógł domagać się jej usunięcia. – Ma teraz szerszy wachlarz uprawnień, a o żadnym wywłaszczeniu nie ma mowy."

Źródło: Rzeczypospolita

 

Tagi: energetyka, przestrzenne, urbanistyka, zagospodarowanie


2008-08-11 10:58
 Oceń wpis
   

Pan Stanisław ma działkę, którą chciałby sprzedać. Chętnych jest wielu, ale szybko rezygnują. Powodem jest słup energetyczny, który od kilkudziesięciu lat stoi na posesji. Właściciel uważa, że skoro działki ze słupem nikt nie chce, powinien otrzymać odszkodowanie od Zakładu Energetycznego.

Zobaczcie sami (Prosto z Polski / TVN24.pl)

Kiedy musisz zgodzić się na słup lub rurę na swojej działce?

Zobacz TUTAJ

 



2008-08-11 09:19
 Oceń wpis
   

"Minister Infrastruktury skierował dzisiaj do konsultacji społecznych projekt „Programu budowy i uruchomienia przewozów kolejami dużych prędkości w Polsce” oraz strategiczną „Prognozę oddziaływania na środowisko dla Programu budowy i uruchomienia przewozów kolejami dużych prędkości w Polsce”.

Ustawa z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2006 r. nr 227, poz. 1658 oraz z 2007 r. nr 140, poz. 984) oraz ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2001 r. nr 62 poz. 627 oraz z 2008 r. nr 111, poz. 708), nakładają obowiązek przeprowadzenia szerokich konsultacji społecznych Programu i Prognozy. Konsultacje te mają otwarty charakter. W związku z tym zapraszamy do udziału w konsultacjach i uprzejmie prosimy o przekazywanie opinii, stanowisk, uwag i sugestii do powyższych dokumentów na załączonym formularzu.

Zaproszenie kierowane jest zwłaszcza do instytucji i organizacji społecznych zajmujących się tematyką ochrony środowiska naturalnego oraz organizacji pozarządowych, stowarzyszeń transportowych, technicznych, naukowych i biznesowych zajmujących się tematyką związaną z rozwojem transportu kolejowego i infrastruktury kolejowej.


Stosownie do art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju, termin na wyrażenie opinii o projekcie wynosi 35 dni od daty ukazania się niniejszego ogłoszenia. "

W ramach konsultacji odbędą (w Warszawie, Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu ) debaty publiczne poświęcone zaprezentowaniu i omówieniu projektu Programu i Prognozy oraz dyskusji nad tymi dokumentami. Terminy tych konferencji oraz zasady uczestnictwa zostaną podane w odrębnym komunikacie.

Źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Tylko małe słówko komentarza: Kolejne konsultacje ważnego projektu ogłoszone w sezonie wakacyjnym, kiedy większość zainteresowanych korzysta z kanikuły. Czyżby przypadek?

Tagi: społeczeństwo, urbanistyka, transport


2008-08-10 17:31
 Oceń wpis
   

Czy niska cena projektów architektonicznych jest równoznaczna ze złą jakością architektury? W większości przypadków niestety tak. Czy niska cena projektów urbanistycznych jest równoznaczna z niską jakością planów?

Niestety koszt opracowania ma wpływ na jego poziom chociażby zmuszając autorów do skrócenia czasu przeznaczonego na dany projekt, do wykonywania kilku projektów równocześnie, a wreszcie do rezygnacji z zatrudniania w pełnym wymiarze fachowców odpowiedzialnych za poszczególne branże. Dlaczego wobec tego cena jest jedynym kryterium w większości przetargów na projekty miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i studia uwarunkowań w większości jeśli nie we wszystkich gminach w Polsce? Pytanie z pozoru wydaje się retoryczne. Poszukując odpowiedzi na pytanie o złą jakość polskiej przestrzeni warto również takie pytanie sobie postawić.

∑ Wykonywanie zawodu architekta polega na współtworzeniu kultury przez projektowanie architektoniczne obiektów budowlanych, ich przestrzennego otoczenia, nadzorze nad procesem ich powstawania oraz na edukacji architektonicznej. ∑ Architekci szanują w swej twórczości wartości zastane, dziedzictwo przyrodnicze i kulturowe, dbają o ich zachowanie i rozwój. Dążą do podnoszenia jakości życia i zamieszkiwania oraz jakości środowiska i otoczenia w sposób nienaruszający ich równowagi.

Na podst. ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (art. 2) i zasad etyki zawodu architekta(reguła 2.1).

Źródło: www.rp.pl

Tagi: miasto, architektura, estetyka


2008-08-09 14:22
 Oceń wpis
   

W kilku niewielkich miastach USA z powodzeniem wdrożono projekt City Scan. W ramach projektu mieszkańcy wskazują na pożądane ulepszenia środowiska życia oraz zbierają informacje dotyczące rezultatów działania władz. Program przewiduje zbieranie przez mieszkańców danych dotyczących uciążliwości ich najbliższego sąsiedztwa: napisy na ścianach, dziury w chodniku, i tym podobne.

Wykorzystywane są do tego celu podręczne komputery, palmtopy, specjalnie zaprojektowane oprogramowanie, modemy bezprzewodowe, systemy GPS i kamery cyfrowe. City Scan pozwala na generowanie raportów i map wykorzystujących wizualne bazy danych stworzone w oparciu o zebrane przez mieszkańców dane. Raporty wykorzystywane są następnie przez władze lokalne jako materiał do dyskusji. Cele wykorzystania programu autorzy pomysłu definiują jako: zwiększenie zaangażowanie mieszkańców, dostarczanie baz danych problemów, pomoc w uzyskaniu odpowiedzi na rzeczywiste potrzeby danej społeczności, poprawę środowiska życia mieszkańców, zwiększenie odpowiedzialności władz miasta. Narzędzie pozwala na automatyczne generowanie map, raportów, etc. W materiałach promocyjnych systemu mówi się, że:
City Scan pozwala na zdefiniowanie rzeczywistych problemów lokalnych, które mają wpływ na jakość życia mieszkańców. Łączy mieszkańców i władze lokalne generując informacje potrzebne dla wspólnej pracy dla rozwiązywania problemów. City Scan dostarcza władzom lokalnym możliwości, aby odpowiadać bezpośrednio na troski mieszkańców oraz aby zaangażować mieszkańców w proces zmiany swojego otoczenia.

Zbierane uwagi mogą dotyczyć jednej grupy mieszkańców – przykładowo osoby niepełnosprawne mogą stworzyć dokumentację dotyczącą dostępności. Władze lokalne, dysponując ograniczonymi środkami powinny wydawać je w sposób optymalny: mieszkańcy dostrzegając lokalne problemy wskazują na priorytety działania. City Scan pełni rolę narzędzia komunikacji pomiędzy mieszkańcami i samorządem. Baza danych stworzona za pomocą programu stanowi narzędzie dla wypracowania wspólnego stanowiska dotyczącego najlepszego sposobu odpowiedzi na problemy lokalne. Mapa pokazująca problemy stanowi mechanizm kontroli: pozwala mieszkańcom na sprawdzenie działania władz.



Rysunek przedstawia urządzenia wykorzystywane w projekcie CityScan w trakcie pracy. Na ekraniku po prawej stronie widoczne są różne rodzaje problemów sygnalizowane przez osoby obsługujące, źródło: www.city-scan.com

Tagi: społeczeństwo, miasto, zarządzanie, urbanistyka, MojeMiasto


2008-08-04 09:18
 Oceń wpis
   

Ciclovia to cotygodniowa impreza, w ramach której ponad 70 mil (około 112,5 km) ulic Bogoty, stolicy Kolumbii jest zamykane dla ruchu samochodowego. Mieszkańcy mogą z nich korzystać spacerując, jeżdżąc na rowerach, biegając, jeżdżąc na desce, odpoczywając, urządzając pikniki lub po prostu rozmawiając z rodziną, sąsiadami i z innymi mieszkańcami miasta.

Ciclovia organizowana jest z inicjatywy władz miejskich Bogoty w każdą niedzielę od 7 rano do 14 po południu. Średnio w imprezie uczestniczy blisko 1,8 mln Kolumbijczyków. Poniżej film z imprezy przygotowany przez  StreetFilms, Transportation Alternatives i The Open Planning Project.

Przykład Bogoty znalazł już swoich naśladowców. Władze Portland, Oregon i Nowego Jorku przymierzają się do organizacji podobnych imprez.( carectomy.com ). Władze Portland zarezerwowały dla ruchu "niesamochodowego" 6 mil ulic - impreza odbyła się w niedzielę, 22 czerwca b.r.

Nowy Jork  planuje stworzenie prawie 7-milowej wolnej od samochodów trasy łączącej Brooklyn Bridge i 72nd Street. Jej rozgałęzienia będą prowadzić do Central Park'u i innych miejsc w mieście goszczących ciekawe wydarzenia. Program Summer Streets planowany jest na trzy kolejne soboty: 9, 16 i 23 sierpnia.

Tagi: społeczeństwo, miasto, rower, MojeMiasto, transport


2008-08-02 12:37
 Oceń wpis
   

Co pewien czas w medialnych dyskusjach pojawia się ocena stopnia zaawansowania rozwoju "obywatelskości" polskiego społeczeństwa. Oceny bywają różne i zależne od konkretnego kontekstu. Szczególnie często zdarza się napotykać na stwierdzenie o braku owej obywatelskości w sytuacjach kiedy jej obecność mogłaby okazać się z takich lub innych przyczyn niewygodna dla podejmujących decyzje.

Najczęściej ze stwierdzeniami o braku tradycji społeczeństwa obywatelskiego zdarza się spotykać w sytuacjach związanych z planowaniem i zagospodarowaniem przestrzeni. Uznanie, że jednak jako społeczeństwo dorośliśmy do zajmowania się tego rodzaju sprawami mogłoby okazać się w tej dziedzinie dla bardzo wielu - co najmniej niewygodne. W sytuacji gdy nie jesteśmy wystarczająco dojrzali to nie trzeba nas - czyli opinii publicznej - nawet informować. Sprawę załatwia się po cichu, wygodnie.

Efekty takiej polityki bywają opłakane. "Tajność" (niezgodna z przepisami prawa) niektórych dokumentów planistycznych prowadzi do sytuacji niekiedy absurdalnych. Jako przykład niech posłużą protesty mieszkańców rejonu ulicy Strykowskiej w Łodzi - od wielu lat planowanej jako główny dojazd do autostrady A2 - przeciwko jej poszerzeniu.

Przekonanie że społeczeństwo nie jest wystarczająco dojrzałe by podjąć dyskusje na tematy związane z planowaniem pokutuje wśród większości planistów. Stwierdzenia na ten temat pojawiają się w wielu skądinąd istotnych i poważnych dokumentach. Najczęściej jako czas potrzebny na "edukację społeczeństwa" podawany bywa okres lat pięćdziesięciu. Problem w tym że przekonanie to pokutuje od lat co najmniej dwudziestu - prosty rachunek wskazuje więc że okres ten powinien ulec już skróceniu. Zresztą w jaki sposób niby mielibyśmy się tej demokracji uczyć jeśli nie w praktyce?

Niestety czekanie na edukację społeczną najczęściej nie jest związane z żadnymi działaniami edukację tą realizującymi. Również ze strony tych narzekających. Przeciwnie zamiast organizować publiczne dyskusje na ważne dla dziedziny planowania i zagospodarowania przestrzennego tematy przeprowadza się je po cichu. Najczęściej podczas wakacji, kiedy większość zainteresowanych wyjeżdża. Bez najmniejszej choćby wzmianki w mediach. Przykład niestety idzie z góry...

Tagi: prawo, społeczeństwo, miasto, urbanistyka, MojeMiasto



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.