2012-09-21 13:33
 Oceń wpis
   

Niektóre słowa są ważne. Szczególnie jeśli wypowiadane są przez osoby publiczne, przy okazji ważnych uroczystości publicznych i w obecności wielu osób. Taka sytuacja ma miejsce w przypadku słów wypowiedzianych przez Pana wiceprezydenta Łodzi Radosława Stępnia z okazji Tygodnia Zrównoważonego Transportu, a dotyczących braku kontynuacji burzenia zabudowy pod transport publiczny w Łodzi. Pozostaje pytanie - czy rzeczona wypowiedź dotyczy również planów budowy ulicy Nowotargowej w rejonie tzw. Nowego Centrum Łodzi, czy też oznacza wycofanie się z wcześniejszych planów. Miasto dotychczas powoływało się w uzasadnieniu budowania dróg o bardzo rozbudowanych parametrach w centrum na wielokrotnie kwestionowane założenia dotyczące ruchu w rejonie dworca. Inny argument dotyczył już wydanej decyzji środowiskowej - co do której również można mieć poważne wątpliwości. Jednak wobec braku pieniędzy w kasie miejskiej - porównajcie proszę wyniki niedawnej kontroli - oraz całkowitej bezcelowości budowy tak przeskalowanych rozwiązań transportu indywidualnego w centrum, co wielokrotnie przy różnych okazjach udowadniano może wreszcie zapadła decyzja racjonalniejsza niż wcześniejszy tok rozumowania. Gorąco na to liczymy.
Poniżej fragment tekst artykułu co do którego nie wiem czy doczeka się kiedykolwiek publikacji, a który przygotowałam na zamówienie TUP O. w Łodzi wiosną tego roku. Artykuł zawiera rozważania o przyszłości realizacji inwestycji nazywanej NCŁ na tle zmian wynikających z prowadzonej w sposób celowy i przemyślany polityki rewitalizacyjnej w Bilbao w Hiszpanii. Tytuł referatu: Rewitalizacja dzielnic La Vieja, San Francisco i Zabala w Bilbao Wybrane wytyczne dla projektu Nowego Centrum Łodzi. Porównanie wyraźnie wskazuje że rozwiązania proponowane dla NCŁ dotyczą głównie transportu, pomijają zaś większość pozostałych, ważnych dla rewitalizacji potrzeb. Może zamiast wydawać pieniądze, których i tak nie ma, na coś czego gdzie indziej nie robi się wcale, wydać te, które jednak są, na poprawę jakości życia mieszkańców - cokolwiek by to miało oznaczać.

"Porównanie z projektem Nowego Centrum Łodzi

Prezentacja głównych założeń i działań w ramach dwóch faz projektu rewitalizacji prowadzonych w trzech niegdyś najbardziej zdegradowanych fragmentach Bilbao pozwala na wnioski w odniesieniu do projektu Nowego Centrum Łodzi[1]. Potrzeba porównania pomiędzy dwoma przykładami wydaje się być również uzasadniona poprzez powszechnie powtarzany stereotyp mówiący o tym że sukces rewitalizacji centralnej części Bilbao wynika ze wzniesienia tam Muzeum Guggenheima projektu Franka Gehryego. To twierdzenie nie jest prawdziwe, gmach zlokalizowany na brzegu rzeki stymuluje rozwój i przyciąga turystów ale nie rozwiązuje problemów całego miasta. Rozwój oparty o kulturę jest dość powszechnie kwestionowany we współczesnej teorii urbanistyki, obok koncepcji estetyzacji miasta traktowanych przez niektórych jako remedium na wszystkie problemy.

Nowe Centrum Łodzi jest planowane jako inwestycja kultury, co rozumiane jest jako lokalizacja kilku budynków o funkcjach kultury w obszarach zdegradowanych co w bardzo dużym stopniu dotyczy bezpośredniego sąsiedztwa obszaru projektu NCŁ[2]. Mają one za zadanie wprowadzenie obrazu miasta kultury równolegle z regularnie organizowanymi festiwalami i wydarzeniami o charakterze kulturalnym[3]. Kulturowa i rozrywkowa funkcja dzielnicy determinuje zagadnienia planowania urbanistycznego i design miejskiego. Wdrożenie (...) gospodarki opartej o kulturę [dostarcza] nowych obszarów konsumpcji w branżach bazujących na tożsamości kulturowej w większym stopniu niż pozwala na odnowę kultur lokalnych[4]. Tego rodzaju działania przyciągają nowych klientów, dzięki temu zmniejszając skalę istniejących problemów bardziej niż je rozwiązując. Landry[5] pozostaje jednym z najważniejszych zwolenników przekształceń dawnych miast przemysłowych opartych o działania w sferze kultury. Stwierdza on, że przekształcenia, dla których działania takie jak lokalizacja nowych instytucji kultury oraz poprawa jakości środowiska miejskiego w kategoriach estetyki, stanowią siłę napędową, dostarczają środowiska kreatywnego, w którym przemysły kreatywne mogą z powodzeniem się rozwijać, dzięki temu stanowiąc siłę zdolną spowodować całość procesu rewitalizacji.

Jednak ten rodzaj polityki bywa również krytykowany, przykładowo: Polityka kulturalna może wywoływać animozje. Rewitalizacja bazująca na kulturze ma szanse stać się reprezentatywna dla szerszych grup społecznych i szeroko rozumianej kultury miasta jeśli jest rozwijana równolegle z polityką społeczną, która jest wynikiem demokratycznego procesu o charakterze politycznym. Wymaga to systemu politycznego, który dysponuje kapitałem społecznym wystarczającym aby podjąć i dyskutować większe i wymagające dłuższej perspektywy czasowej problemy wpływające na miasto.[6]  Niektórzy krytycy określają ten rodzaj podejścia mianem romantycznego[7]. Podnoszenie jakości wizualnej i estetycznej (estetyzacja) środowiska miejskiego jako jedyna metoda na poprawę warunków życia w mieście jest kwesionowana. Miles[8] zestawia razem następujące stwierdzenia Landryego wielkiego proponenta designu miejskiego, który jest przez niego traktowany jak coś co dotyczy przede wszystkim łączenia różnych części miasta w spójną całość [9] oraz uwagę Jane Jacobs o tym że miasto nie może być dziełem sztuki[10]. Jednak sztuka postrzegana jest jako katalizator dla rozwiązań problemów społecznych[11].

Partycypacja społeczna oraz oddolne planowanie i projektowanie przestrzeni miejskiech pozwala na unikanie tego rodzaju zagrożeń. Dowodzą tego stosowane współcześnie praktyki projektowania przestrzeni publicznych z udziałem mieszkańców[12]. Istota sprawy nie polega bynajmniej na unikaniu designu miejskiego, ale na realizowaniu go w sposób umiejętny, to znaczy z udziałem mieszkańców, oraz z wykorzystaniem metod planowania strategicznego. Miles[13] wskazuje ponadto na możliwość wykorzystania wydarzeń kulturalnych i artystycznych w procesie rewitalizacji społecznej, co nota bene wydarza się już w Łodzi[14]. Odnosząc się do ogólnych wskazań dotyczących procesu rewitalizacji społecznej rejonów dotkniętych ubóstwem, wymienionych przez Zielenbacha[15], można przewidywać pozytywny wpływ realizacji projektu na dzielnice wykluczone zlokalizowane w pobliżu, jednak nie powinno być to traktowane jako jedyne lekarstwo, które zapewni sukces planowanych działań. Ocena i porównanie dwóch przypadków wykorzystuje matrycę, opartą na odniesieniu do głównych trendów, sformułowanych i wdrażanych współcześnie dla procesów rewitalizacyjnych.

Tabela 5: Matryca oceny w oparciu o cechy wymieniane jako istotne w opisie projektu.

Zielenbach[16] przedstawia następujący zestaw czynników które wpływają na powstanie uwarunkowań sprzyjających rozwojowi procesu rewitalizacji, i dzięki temi poprawie środowiska: czynniki demograficzne, czynniki przestrzenne oraz sposób użytkowania, transport, charakterystyka własności/ rodzaj konstrukcji, możliwości edukacji osób zamieszkujących w danej części miasta, bezpieczeństwo, obecność organizacji społecznych działających na terenie danej części miasta i dzięki temu ułatwienie dla tworzenia się tam kapitału społecznego. Uzupełnieniem listy jest obecność atrakcyjnych przestrzeni publicznych, w tym zieleni publicznej w postaci parków i skwerów, które podnoszą walory środowiska i dzięki temu pozwalają na poprawę standardów życia[17], wpływając jednocześnie na kształtowanie zrównoważonego rozwoju i dostarczając miejsc spotkań mieszkańców. Jenks i inni[18] wymienia następujące rozmiary zrównoważonego miasta: forma miasta, podróże i mobilność, środowisko i różnorodność biologiczna, akceptacja społeczna, wykorzystanie energii, kontynuacja struktury miejskiej, kształtowanie przestrzeni miejskiej i zrównoważone warunki życia, obecność terenów zielonych jako wprowadzających walory ekologiczne i poprawiających jakość życia psychicznego mieszkańców.

Jane Jacobs[19] w swojej fundamentalnej książce rozwija wątek warunków przestrzennych: struktura przestrzenna miasta (i właściwa gęstość ulic), niezbędne wymieszanie funkcji dla uzyskania odpowiedniego poziomu uczęszczania przestrzeni publicznych w celu osiągnięcia ich należytego bezpieczeństwa, zachowanie dziedzictwa kulturowego, niezbędne również dla zapewnienia odpowiedniej ilości tańszych powierzchni dla rozwoju usług i przemysłu, a także wymóg odpowiednio wysokiej gęstości zaludnienia. Biorąc pod uwagę wszystkie powyżej wymienione cechy przeprowadzono ewaluację zgodności obu projektów przekształceń z aktualnymi trendami obowiązującymi w projektowaniu urbanistycznym wyniki ewaluacji przedstawia Tabela 5."



 

[1]    The evaluation of the NCŁ project was conducted in the paper Hanzl M., Redeveloping the City Structurethe Case of Lodz New City Center [w]  Schrenk M., Popovich V., Zeile P. (eds.) Proceedings REAL CORP 2011, Essen 2011, s.803-812, rewritten in abundant fragments and developed in Hanzl M., The redevelopment of Lodz New City Center in the context of sustainability  the process assessment, Publication of University of Bologna, in press

[2] Warzywoda-Kruszyńska, W. i inni, Fenomen łódzkiej biedy - bieda skoncentrowana, Przestrzenne rozmieszczenie ludności biednej na terenie Łodzi oraz charakterystyka wybranych aspektów życia tej ludności [in] Wisniewski M. i inni (red.), Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Łodzi, Urząd Miasta Łodzi, Łódź, 2002, Tom IV, 57-95, confirmed in Warzywoda-Kruszyńska, W. i inni, Społeczna Strategia Rewitalizacji, Raport z badania, Media-Tor, Lodz 2009

[3]  Gałuszka, J., Społeczne uwarunkowania rewitalizacji okolic Dworca Łódź Fabryczna, Przegląd Urbanistyczny, 2011, Nr 3, 41-42

[4] Miles, M., Interruptions: Testing the Rhetoric of Culturally Led Urban Development, Urban Studies, 2005, Vol. 42, 5/6, 889911

[5]  Landry, Ch., The Art of City Making, Earthscan Publishing, London, Sterling VA, 2008

[6]  Hewitt, Jordan, I Fail to Agree. Site Gallery, Sheffield 2004, p. 29,za Miles, ibidem

[7]  Miles, ibidem, s.890

[8]  Ibidem

[9]  za Landry, C. and Bianchini, F. , The Creative City. London: Demos 1995, s. 28, za Miles, opus citatum

[10]  Jacobs, J., The Death and Life of Great American Cities, Vintage Books Edition, New York, 1992, s. 373

[11] Miles, opus citatum

[12] Dobbins, M., Urban Design and People, John Wiley & Sons, Inc, Hoboken New Jersey, 2009; Carmona, M., The Isle of Dogs: Four development waves, five planning models, twelve plans, thirty-five years, and a renaissance . . . of sorts, Progress in Planning 2009, 71, 87151; Gehl, J., Cities for People, Island Press, Washington, Covelo, London, 2010; Healey, P., Collaborative Planning, Shaping Places in Fragmented Societies, UBC Press, Vancouver, 1997; Sanoff, H., Community Participation Methods in Design and Planning, John Willey and Sons, New York, USA 2000; Wates, N., The Community Planning Handbook, Earthscan Publications Ltd., London 2000; działania Project for Public Spaces team, etc

[13]  Miles, opus citatum

[14] Projekty tego rodzaju, realizowane oddolnie: Lipowa od Nowa, działania Fundacji Białe Gawrony

[15]  Zielenbach, S., The Art of Revitalization. Improving Conditions in Distressed InnerCity Neighborhoods, Garland Publishing Inc., Member of Taylor and Francis Group, New York, London, 2003

[16] Zielenbach, opus citatum

[17]  Jenks, M., Jones, C., Dimensions of the Sustainable City 2, Springer, Dordrecht Heildelberg London, New York, 2010

[18]  Ibidem

[19]  Jacobs, opus citatum

Całość artykułu oraz jego wersja angielska - publikacja po Warszatach Zszywanie Miasta, Łódź, wiosna 2012.







O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.