2010-11-11 00:09
 Oceń wpis
   

Zastanawiam się ostatnio intensywnie nad definicją słowa zrównoważony. Stosowanego powszechnie, jeśli nie nadużywanego w zestawieniu ze słowem rozwój. Większość definicji zrównoważonego rozwoju wskazuje na obecność cech takich jak: odpowiednia, dość wysoka intensywność zabudowy (w oczywisty sposób powiązana z lokalizacją danego miejsca w mieście), różnorodność funkcji, obecność intensywnego ruchu pieszego - wszystkie te przymiotniki odnoszą się do terminu zwarte miasto.

Tak sobie myślę, że odkąd wymyślono (oraz przemysłowo produkuje się ) auta, przestaliśmy odczuwać potrzebę takiego miasta. Bo mamy schronienie w postaci blaszanej puszki. I zdefiniowana, zamknięta przestrzeń o znacznej intensywności nie jest tak ważna jak wcześniej. Porównywałam ostatnio wożenie domku ze sobą do bycia ślimakiem. Mam wrażenie że nie tylko ja mam zbliżone skojarzenia - jak widać na filmie autorstwa Remi'ego Gaillarda.

Jeśli jednak wziąć pod uwagę ileś czynników, o których tu już było - chyba jednak należałoby się z koncepcji bazujących na transporcie indywidualnym wycofać i wrócić do ruchu pieszego, rowerowego, albo wymyślić coś jeszcze nowszego, innego niż wymieniony. Kiedy tak czytam o pomysłach na ulepszenie transportu w Warszawie, zawartych w programach wyborczych kandydatów na Prezydenta stolicy - to z nielicznymi wyjątkami pusty śmiech mnie ogarnia. Choć nawet rozważając wyjątki - takie jak propozycja budowy ścieżek rowerowych wzdłuż dróg i ulic - nie umiem zrozumieć dlaczego nie wziąć farby i nie namalować pasów na jezdni, zawężając istniejące ciągi komunikacyjne. Taniej i szybciej.

Jeszcze wracając do wymienionych czynników. Ja jednak wierzę w globalne ocieplenie, na które nasza aktywność ma wpływ. Jestem w większości jak tego dowodzi poniższy obrazek, tyle że nie na rodzimym podwórku. Wierzę w badania naukowe na ten temat, a sporo o tym czytam, np. tutaj.


Źródło, jak podano powyżej: http://www.informationisbeautiful.net/2009/climate-change-a-consensus-among-scientists/ , inna ilustracja na ten sam temat: http://www.informationisbeautiful.net/visualizations/climate-change-deniers-vs-the-consensus/

Podobnie trochę jak z transportem rowerowym - tylko u nas jest on tak mało popularny, gdzie indziej jest inaczej. Co ciekawe - nawet już wymyślono zimowe opony na rowery :)  
Czas zrezygnować z blaszanych puszek i trochę poprawić kondycję. Ponoć działa to pozytywnie we wszystkich obszarach aktywności. Jeszcze jedna taka niewielka uwaga - wewnątrz auta oddychamy tym samym zanieczyszczonym powietrzem co na zewnątrz, innymi słowy - stojąc w korku trujemy się sami. Co zapewne mozna byłoby rozwiązać woząc butle z tlenem (i pewnie taka usługa niedługo się pojawi). Zauwazcie jedynie jak bardzo jest to absurdalne. Skądinąd jest w tym pewna prawidłowość - w Miami (gdzie rowniez niedawno pojawiły się ślimaki - jak na obrazku ponizej) bezdomni mieszkają tam gdzie powietrze jest najbardziej zanieczyszczone, czyli wzdłuz autostrad i dróg szybkiego ruchu. U nas bezdomni mieszkają w centrach miast.


Źródło ilustracji: http://inhabitat.com/2010/11/06/giant-pink-recycled-plastic-snails-invade-miami/

 

Tagi: motoryzacja, miasto, urbanistyka, transport, piesi, cykliści



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.