2010-09-16 23:18
 Oceń wpis
   

Las - to takie miejsce w mieście, gdzie odbywa się cała masa nieuświadamianych aktywności mieszkańców.
Las - to miejsce wypraw rowerowych, a czasem nawet wyścigów.

Las - to miejsce spacerów, również zorganizowanych, o każdej porze roku.

Las - to miejsce, gdzie niektórzy jeżdżą konno, a inni na nartach.

Las - to miejsce wypraw z dziećmi, niedzielnych spacerów z rodziną albo za rączkę z ukochanym.
Las - to również źródło świeżego powietrza - o czym zdajemy się zapominać.

Poniżej dwa cytaty z III tomu materiałów obowiązującego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (dr Halina Jaroszewska: System Przyrodniczy Miasta, główny projektant - dr inż. arch. Mirosław Wiśniewski)
"Warunkiem sprawnego spełniania przez system przyrodniczy wszystkich oczekiwanych od niego funkcji jest jego ciągłość i powiązanie z obszarami otwartymi poza strefą zurbanizowaną. Miasto posiada w swoich granicach obszary, które w sposób formalny (tereny zieleni, lasy), lub ubocznie od podstawowej funkcji (pola, łąki, doliny rzeczne, dzielnice mieszkaniowe, obiekty usługowe) system taki tworzą. Zachodzące jednak ciągle - w sposób niedostatecznie kontrolowany - procesy urbanizacji zmniejszają margines błędu jaki można jeszcze popełnić, aby nie przerwać tej - w wielu miejscach naruszonej - ciągłości. Szczególnie niebezpieczny jest nacisk urbanizacyjny na obszary obrzeżne miasta i sąsiedztwo dużych terenów zieleni miejskiej spowodowany dążeniem do wykorzystania ich walorów przyrodniczych i krajobrazowych (wartości na terenie miasta deficytowe). " str.130

"LAS ŁAGIEWNICKI (CA 1200 HA; planowane jest umocnienie kompleksu przez zalesienia na wschód od Lasu, ku Nowosolnej - zwiększenie obszaru nawet dwu i półkrotne - [co już w projekcie obecnie procedowanego studium zarzucono]) - położony na krawędzi i w partii szczytowej Wzniesień Łódzkich - pełniący rolę kluczową w zakresie podsystemów:
- klimatycznego (źródło spływu chłodnych, natlenionych mas powietrza, głównie - doliną Sokołówki, zachowanie - poprzez tereny otwarte - łączności z doliną Łódki);
- hydrologicznego (jako obszar źródliskowy Bzury, miejsce małej reterencji wód rzeki oraz osłona w strefie zagrożenia wód głębinowych);
- przyrodniczego - grupuje większość przedstawicieli fauny występujących na terenie miasta i ma najbogatszy skład florystyczny - ze strefami o pierwotnym, puszczańskim charakterze (rezerwat „Las Łagiewnicki” - 69,85 ha); zachowuje łączność z pozamiejskimi zespołami leśnymi w Smardzewie i w okolicach Nowosolnej
. " (str.160)

Co z tego wynika? Ano to, że Las Łagiewnicki jest tak wielkiemu miastu jak Łódź potrzebny do życia. I to nie sam, wyizolowany z otoczenia - ale powiązany z sąsiadującymi terenami otwartymi. Których obecność jest gwarancją prawidłowego funkcjonowania samego kompleksu leśnego. Nie mamy rzeki z prawdziwego zdarzenia i rozległych terenów które by ją otaczały, zapewniając właściwy mikroklimat. Mamy Las. Który jest jednocześnie świetnym miejscem rekreacji. I może dobrze byłoby gdybyśmy zaczęli o ten Las dbać. Przede wszystkim nie pozwalając na szczelne obudowanie ze wszystkich stron. To jest tak naprawdę niebezpieczne marnotrawstwo potencjału, którym Łódź wciąż dysponuje.

Tagi: prawo, Łódź, przestrzenne, urbanistyka, studium, planowania


2009-12-22 11:34
 Oceń wpis
   

Uwagi do wyłożonego projektu Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Łodzi

 
I. Elementy struktury przestrzennej miasta
 
1. W przedłożonym projekcie studium nie sporządzono poprawnej analizy elementów struktury przestrzennej miasta wskazującej takie elementy układu przestrzennego jak:
- główny element krystalizujący – jakim jest ortogonalna, regularna siatka ulic z zabudową pierzejową o średniej wysokości 4-5 kondygnacji ,
- dominanty i miejsca, obiekty szczególne jako znaki w strukturze miejskiej ułatwiające orientację i odczytywane przez mieszkańców,
-  ulice, z określeniem ich charakteru, wynikającego między innymi z proporcji, sposobu zdefiniowania w przestrzeni, nawierzchni, obecności zieleni, etc
- węzły – z podziałem na węzły związane z obecnością dużego natężenia ruchu oraz węzły struktury przestrzennej – place, skrzyżowania o znacznym nasileniu cech przestrzennych
-  wybitne elementy krajobrazu , w tym otwarte (niezabudowane) tereny zielone,
-  pasma graniczne – bariery w strukturze miasta, zakłócające poprawne funkcjonowanie, np. ulice o znacznym natężeniu ruchu
-  rejony urbanistyczne – podstawowe jednostki jednorodne morfologicznie o różnym stopniu natężenia występowania cech je charakteryzujących – w tym tereny wykorzystane ekstensywnie.
 
 
Brak tej analizy a w każdym razie brak jej przełożenia na zapisy projektu studium skutkuje, między innymi:
-  brakiem rozwiązania problemów związanych z konfliktami występującymi w tej dziedzinie, i.e. niezabudowane obszary w strefie centralnej, obecność pasm granicznych dzielących miasto,
-  brakiem wykorzystania szans rozwoju np. węzły komunikacyjne (wyjaśnienie na potrzeby bloga - mam na myśli komunikację zbiorową oraz ruch pieszy, ruch samochodowy nie sprzyja interakcjom i kontaktom międzyludzkim) i brak wskazań dla wytworzenia w ich rejonie przestrzeni publicznej wysokiej jakości,
-  brakiem zapisów chroniących istniejące wartości, w tym: wybitne elementy krajobrazu oraz co bardzo ważne główny element struktury przestrzennej jakim jest ruszt ulic w śródmieściu z obudową o charakterze pierzejowym, o określonej wysokości.
 
2. Przedłożony projekt studium proponuje zastąpienie dotychczasowego, definiującego tożsamość miasta rusztu równoległych i prostopadłych ulic w centrum o zwartej pierzejowej obudowie tzw. „zielonym kręgiem tożsamości i kultury”. W ramach tegoż kręgu poza istniejącymi parkami i obiektami zabytkowymi (krąg nie obejmuje wszystkich tego rodzaju elementów) znajdują się również inne obszary, w tym np. ogródki działkowe. Czy studium zakłada przekształcenie tych obszarów na zieleń parkową? Z odpowiedzi urzędników podczas dyskusji publicznej zorganizowanej w ramach procedury s.u.ik.z.p. wynika że nie. W ramach tego obszaru znajdują się też tereny funkcjonującego rzemiosła i usług – czy miasto planuje wykup tych terenów i przekształcenie na tereny publicznej zieleni parkowej? Jeśli nie – należy przyjąć że zapisy studium dotyczące tzw. Zielonego kręgu tożsamości i kultury są w dużej części fikcyjne.
 
Wnoszę w związku z tym uwagę aby powrócić do istniejącego, wynikającego z historii miejsca układu głównych elementów tożsamości, który należy w ramach dokumentu studium zdefiniować i w zapisach utrwalić. W tym również poprzez zapis wymogu sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla całości obszaru śródmiejskiego miasta oraz poprzez zapisanie szczegółowych, konkretnych ustaleń do zapisania w tychże planach. W tym w szczególności zapisania w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego:
- wymogu ochrony pierzejowej obudowy ulic,
- wymogu ochrony obiektów fabrycznych, zabudowy czynszowej i rezydencjonalnej – ujętych w tzw. ewidencji zabytków
- wymogu ochrony istniejącej nawierzchni tam gdzie nadal istnieje nawierzchnia zabytkowa
- wymogu wprowadzenia zieleni w formie małych skwerów/placów zabaw/parków dla podniesienia jakości życia w śródmieściu
-  ograniczenia wysokości zabudowy poza istniejącymi już koncentracjami zabudowy wysokiej w rejonie ulicy Mickiewicza-Piłsudskiego i w rejonie tzw. „Nowego Centrum” ale bez dopuszczania lokalizacji tzw. wysokościowców (również przez wzgląd na potrzebę zapewnienia tego rodzaju obiektom właściwych parametrów obsługi – dojazd, infrastruktura – co będzie musiało być realizowane kosztem innych obiektów).
 
II. Ochrona terenów otwartych i zagadnienia rozwoju
 
Przedłożony projekt studium uwarunkowań podwaja dotychczasowy obszar strefy zurbanizowanej miasta wprowadzając na terenach dotychczas użytkowanych rolniczo nowe tereny zabudowy: mieszkaniowej jednorodzinnej, usług i składów dla obsługi ruchu tranzytowego oraz tereny dla lokalizacji nowych inwestycji przez inwestorów zewnętrznych. Wszystkie te zamierzenia są co najmniej dyskusyjne wobec stale od wielu lat zmniejszającej się liczby ludności Łodzi – o której w przedłożonym projekcie studium wyraźnie się mówi. Konieczność budowy infrastruktury technicznej: dróg, sieci uzbrojenia technicznego dla tych nowych terenów znacznie obciąży budżet miasta, a jest niezbędna poza względami użytkowymi i wynikającymi z potrzeb ochrony środowiska również ze względu na wymogi unijne.
 
Odrębną kategorią spraw jest wskazywanie w projekcie studium wyłącznie na wielkich inwestorów zewnętrznych jako na jedyne źródło dochodów miasta. Tymczasem przy wzroście kwalifikacji mieszkańców Łodzi stopniowo przestajemy być konkurencyjni jako tania siła robocza. Działające w warunkach globalizacji koncerny międzynarodowe nie będą w naszym mieście lokalizować przedsięwzięć wymagających taniej siły roboczej ale – centra księgowe, call center i inne podobne, których pracownicy dla ograniczenia kosztów przedsięwzięcia powinni mieszkać w pobliżu miejsca pracy. Stąd tego rodzaju inwestycje lepiej lokalizować w centrum lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie – tym bardziej że ich uciążliwość dla środowiska w tym zdrowia mieszkańców jest znikoma.
 
Innym aspektem tego samego zagadnienia jest brak zapisów dotyczących rozwoju małej i średniej przedsiębiorczości, które z reguły są podstawą rozwoju gospodarki miejskiej i de facto pomimo licznych utrudnień rozwijają się w Łodzi stanowiąc podstawę dobrobytu miasta. Wspomożenie dla tego rodzaju działań – również poprzez właściwe projektowanie urbanistyczne  (np. mieszanie funkcji, odpowiednie kształtowanie ulic, rozmieszczenie usług publicznych i obiektów handlu wielko-powierzchniowego  tak aby wspomagać korzystanie z ulic – jako kanałów dostępu do drobnych usług i rzemiosła) –powinno przyświecać autorom studium uwarunkowań  i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. Tego rodzaju zagadnienia są bowiem wymagane zapisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym jako obowiązujące zapisy studium.
 
Rozprzestrzenianie się zabudowy w sposób niekontrolowany jest ponadto związane z nasileniem problemów związanych z indywidualną komunikacją samochodową. Oraz potrzebą budowy kosztownej infrastruktury drogowej i parkingów aby pomieścić duże ilości samochodów przyjeżdżających do śródmieścia. Jest to absurdalne i może być rozwiązane w dokumencie planistycznym obejmującym cały obszar miasta – czyli właśnie w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego.
 
Środki przeznaczone na budowę infrastruktury i budowę nowych dróg nie będą mogły być wykorzystane dla realizacji innych celów polityki przestrzennej. Nowe inwestycje będą lokalizowane  na obrzeżach pozostawiając środek miasta pusty, co przyczyni się do dalszej degradacji tej strefy. Będziemy mieli do czynienia ze zjawiskiem tzw. edge city, szeroko opisywanego w literaturze przedmiotu. Obecnie dzięki ograniczeniom zapisanym w obecnie obowiązującym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Łodzi z 2002 roku udaje się temu zjawisku w części przeciwdziałać, efekty czego zostaną przy przyjęciu przedstawianego projektu zaprzepaszczone.
 
To be continued..
Powyższe uwagi mają formę szkicową i nie wyczerpują zagadnienia.
Tagi: prawo, Łódź, przestrzenne, urbanistyka, studium, planowania



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.