2010-08-03 09:37
 Oceń wpis
   

Krajobraz sportu. W tej dziedzinie niewiele się zmienia - igrzyska były, są i będą igrzyskami. Zachwyca zmiana technologii. Dla zbudowania całości infrastruktury wystarczy kilka dni. Troszkę odstręcza natężenie komercji i hałaśliwa muzyka ale w ogólnym bilansie zawodów sportowych przestaje się liczyć. Napięcie, wielonarodowy tłum młodych ludzi i wielkie pieniądze w tle. To można dostrzec nawet obserwując rzecz z zewnątrz.
Właśnie mam okazję uczestniczyć jako obserwator w wielkim sportowym wydarzeniu. Specjalnie dla Was bawiłam się w paparazziego i obserwowałam przygotowania do Mistrzostw świata w siatkówce plażowej w Starych Jabłonkach. Skądinąd doskonała organizacja, tymczasowość zagospodarowania i powrót do pierwotnego  charakteru po imprezie. Jednocześnie skala imprezy oraz długotrwałe efekty dla tego miejsca.


Stadion gdzie będą rozgrywane  mecze mistrzostw


Konstrukcja trybun


Trybuny z bliska


Przy brzegu zmaterializowała się wielka puszka piwa Żywiec


Na mazurskiej plaży wyrosły nagle palmy


Tak teraz wygląda kąpielisko. Wszechobecne reklamy i głośna, rytmiczna muzyka która niesie się het po krańce jeziora Szeląg Mały


Niezliczone budki i punkty gastronomiczne


To samo w innym ujęciu


A także "Red Bull doda Ci skrzydeł!"


Restauracja Mistrzów - organizuje też wieczory kuchni różnych narodów, tu pewnie będziemy świętować zwycięstwo!

Oraz istota sprawy:

 
Jedna z reprezentacji


Trenujcie, trzymamy kciuki.

Co bardzo mi się podoba: okoliczne dzieciaki też grają w siatkówkę!

Więcej informacji o jeszcze nie mistrzostwach świata (za co też trzymam kciuki, bo to naprawdę świetna impreza) w olsztyńskiej Gazecie Wyborczej.

 

 

Tagi: społeczeństwo, sport, krajobraz


2008-04-21 23:07
 Oceń wpis
   
W ramach rządowego programu "Orlik w każdej gminie do 2012 roku ma zostać zbudowane boisko.

Boisko lub raczej zespół dwóch boisk: do piłki nożnej, o wymiarach 62x30 metrów i drugie mniejsze, wielofunkcyjne o wymiarach 32x18 metrów. Pierwsze ze sztuczną trawą, bramkami 2x5m i chorągiewkami w narożnikach. Drugie wyposażone w stalowe kosze z regulowaną wysokością i słupki do rozpięcia siatki. Obok boisk znajdzie się budynek mieszczący szatnie i sanitariaty. Całość zostanie ogrodzona płotem o wysokości 4m. W projekcie przewidziane są również słupy z reflektorami, co pozwoli na korzystanie z boisk również po zmroku.



Jak donosi Gazeta Wyborcza:
"Rządowy program "Orlik" zakłada, że do 2012 r. taki kompleks powstanie w każdej gminie. Premier Tusk obiecał to w exposé ("w każdej polskiej gminie do roku 2012 powstanie boisko ze sztuczną murawą i z oświetleniem, aby wszystkie polskie dzieci mogły oprócz domu i szkoły znaleźć także miejsce, które będzie budowało także poczucie wspólnoty, będzie skutecznie dbało o zdrowie naszych najmłodszych, będzie budowało umiejętność kooperowania, będzie w przyszłości przygotowywało najmłodszych Polaków do dorosłego życia"). (...)

Kompleks sportowy z szatniami, płotem i oświetleniem kosztuje 1 mln zł. Rząd - oprócz projektu - daje jedną trzecią tej kwoty. Na resztę po połowie zrzucają się gmina i urząd marszałkowski. Gmina musi też zatrudnić trenera, który będzie czuwał nad grającymi i dbał o obiekt.

Program podzielono na etapy. W pierwszym, tegorocznym, największą dotację dostało województwo pomorskie. Rząd dołoży tam aż do 71 kompleksów boisk. W opolskim - tylko do dziewięciu. Niemal wszędzie chętnych było więcej niż pieniędzy. Gminy, by wysupłać swoje 333 tysiące, sięgały do rezerw budżetowych, oszczędności, a nawet zaciągały kredyty.

W Wielkopolsce na 170 chętnych gmin dotację dostało 41. - Pierwszeństwo mieli ci, którzy starali się bez skutku o boiska w innych programach, nie mają hal czy basenów, za to najniższy dochód na mieszkańca - mówi Tomasza Wiktor z Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu.

W Łódzkiem decydowała m.in. wiarygodność finansowa samorządów. - Gdy powiat mówił: "pomożemy", szanse gminy rosły - mówi Jacek Grabarski z UM w Łodzi. W Małopolsce boiska przypadły głównie gminom wiejskim, bo dla ich mieszkańców "będą często jedyną propozycją na spędzanie czasu wolnego". Z kolei w woj. warmińsko-mazurskim przydzielono je większym miastom. - Jest szansa, że na wiejskie uda się zdobyć dotację z Unii, dlatego zaplanowaliśmy je na drugi rzut - wyjaśnia Urząd Marszałkowski w Olsztynie.
(...)
Jedyny zgrzyt to liczba boisk na ten rok. W lutym rząd mówił o 552. Teraz o "około trzystu". - Okazało się, że firmy nie są w stanie wybudować w 2008 r. tylu kompleksów, ile zaplanowaliśmy - tłumaczy Ministerstwo Sportu.

Pierwsze boiska mają powstać w Bodzechowie (świętokrzyskie), Racławicach (małopolskie), Konstantynowie Łódzkim i na warszawskiej Pradze."

Trzymajmy kciuki! Temat medialny, pewnie ma coś wspólnego z najgłośniejszą częścią orkiestry ale i tak pozytywny.

Źródło, również źródło zdjęć Gazeta Wyborcza
Artykuł autorstwa Marcina Markowskiego, Łódź
Tagi: społeczeństwo, sport, rekreacja


2008-04-16 05:11
 Oceń wpis
   
Grupa przedsiębiorców z Krakowa chce wybudować w mieście profesjonalny tor Formuły 1. Zapewniają, że ich gotowy już projekt spełnia restrykcyjne wymagania organizatorów wyścigów.

Budowa takiego obiektu to koszt kilkuset milionów dolarów. Na przykład nowoczesny tor w Bahrajnie kosztował 200 mln dolarów. Taki obiekt jest szansą na doskonałą promocję miasta na całym świecie. A dobrze przygotowany może być bardzo opłacalną inwestycją. Tym bardziej teraz, kiedy sukcesy odnosi pierwszy Polak w F1 - kierowca teamu BMW Sauber Robert Kubica.



Długość - nieco ponad 4 km. Całkowita powierzchnia terenu - 210 ha. Odległość od centrum miasta - 10 km, od autostrady - 1700 m, od lotniska - 8 km autostradą. - Parametry są idealne. A to wszystko w bardzo atrakcyjnym turystycznym mieście, z dobrą infrastrukturą hotelową, restauracyjną. Bardzo niewiele polskich lokalizacji spełnia wyśrubowane kryteria, które są warunkiem do rozgrywania imprez Formuły 1 - podkreśla dr Bogusław Podhalański z Politechniki Krakowskiej (jest też prezesem Inter Projekt Group). To pod jego kierunkiem na PK powstawał projekt toru wyścigowego na krakowskim Pasterniku.




źródło: bryla.pl
Tagi: kultura, społeczeństwo, sport



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.