2015-07-08 11:35
 Oceń wpis
   

Gratuluję sukcesu Fundacji Fenomen i Rowerowej Łodzi. Dzięki ich staraniom i umiejętności zorganizowania się wokół precyzyjnie i trafnie zdefiniowanego celu będziemy mieć w naszym mieście kolejną niewielką co prawda, ale jednak rozbudowę systemu ścieżek rowerowych. Przyglądając się reakcjom różnych osób na te wiadomości odnoszę wrażenie że pomimo że to niewątpliwy sukces niemal każda osoba, która się o tym fakcie dowiaduje zadaje pytanie: a kiedy coś powstanie blisko mojego miejsca zamieszkania? Zarząd Dróg i Transportu sam z siebie, bez wniosków mieszkańców, nie zgłosił ani jednej inwestycji rowerowej do budżetu miasta. Stąd nie ma na ten cel zarezerwowanych pieniędzy. I gdyby nie przytomność umysłu organizatorów comiesięcznej Masy Krytycznej nic by się w tej materii nie wydarzyło. Sugerowałabym wobec tego żeby te liczne pytania: a kiedy coś w tej sprawie zadzieje się blisko mnie, kiedy powstanie ścieżka rowerowa, kiedy będę mógł bezpiecznie dojechać rowerem tu lub tam, kiedy będę mógł jeździć po śródmieściu nie będąc zagrożonym przez kierowców wymijających mnie w odległości niejednokrotnie znacznie mniejszej niż przepisowy metr, żebyśmy te wszystkie pytania adresowali za pośrednictwem mediów czy też innych środków publicznej ekspresji do instytucji, która powinna na nie odpowiadać. I budować infrastrukturę.

Zarząd Dróg i Transportu w Łodzi posiada możliwość gwarantowania sobie środków na zadania własne, o czym świadczyć może najzasadniej powrót tematu przedłużenia ulicy Nowotargowej w kierunku Alei Piłsudskiego Mickiewicza. Ta całkiem niepotrzebna inwestycja, zarzucona niedawno na skutek protestów mieszkańców nie chcących większej ilości spalin w centrum, znów pojawiła się w debacie publicznej. Zamiast rozwijać transport publiczny, który winien w sposób znacznie bardziej efektywny niż w tej chwili, obsługiwać centrum w tym Nowe Centrum Łodzi włodarze naszej metropolii znów bezmyślnie opierając się na opinii wykształconych dawno temu drogowców - proponują powrót do rozwiązań z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Domagajmy się budowania bezpiecznej infrastruktury rowerowej i rozwijania transportu publicznego, zamiast budowania kolejnych bzdurnych dróg bo nie ulic. Przypomnę dla osób mniej zorientowanych że bardzo podstawowa różnica pomiędzy ulicą i drogą polega na tym że droga to wyłącznie transport, pasy ruchu. Ulica zaś to również możliwość realizowania wzdłuż ciągu komunikacyjnego zabudowy. Drogi projektuje się poza miastem, w mieście trzeba projektować ulice. Wydatkowanie pieniędzy na drogi w mieście nie ma nic wspolnego ze zdrowym rozsądkiem ani z gospodarnością. Budowa zaś ścieżek rowerowych i wyznaczanie pasów rowerowych jest czymś co inne miasta realizują sukcesywnie od dawna i czego jako oczywistości oczekują mieszkańcy. Odpowiadając na tytułowe pytanie - w naszym mieście nie ma infrastruktury rowerowej ponieważ środki, które można by na jej budowę spożytkować planuje się wydawać w całkiem niegospodarny sposób na elementy infrastruktury, które nie tylko nie uruchomią nowych terenów inwestycyjnych w centrum, ale pogorszą obecną, już nie najlepszą jakość mieszkania i pracy w tej części miasta. O zadaniach które inne miasta stawiają sobie jako priorytet prawie nikt w tutejszym magistracie nie myśli.


Komentarze




O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.