2011-01-09 13:02
 Oceń wpis
   

W programie wyborczym osób, na które głosowałam w niedawnych wyborach samorządowych nie było słowa o potrzebie budowy w Łodzi kolejnych wiaduktów. Gdyby takie stwierdzenia tam były z całą pewnością bym na nich nie głosowała. Przerost infrastruktury transportowej, szczególnie służącej transportowi indywidualnemu jest tym co miasta niszczy, wpływa na wzrost emisji CO2, nie ma nic wspólnego z ekologią, jest brzydki, powoduje że miasto zamienia się w hektary parkingów, emisja spalin powoduje, że dzieci (w tym moje własne) chorują na skutek zanieczyszczenia powietrza. Jestem zdecydowanym wrogiem rozwoju transportu indywidualnego w miastach i zdecydowanie protestuję przeciwko przeznaczaniu na ten cel środków publicznych w budżecie Łodzi. Szczególnie w nadmiarze i na wiadukty. Infrastruktura transportowa funkcjonująca na zasadzie rozdzielania ruchu pieszego i kołowego jest przeżytkiem. Takich rozwiązań się obecnie unika. To co wdrożono x lat wstecz w Radburn, myśl rozwinęli moderniści ale modernizm się już skończył. Współcześnie projektuje się tak aby integrować różne podejścia do rozwoju miasta. Ważna jest percepcja i samopoczucie użytkowników nie promień skrętu samochodu. A nie da się dobrze czuć w mieście rozjeżdżonym przez auta. No bo się nie da. Klasa kreatywna, o której mówi się że stanowi podstawę rozwoju społeczeństwa informacyjnego nie jest zainteresowana życiem w miastach typy Houston. Chce mieszkać w Kopenhadze, Amsterdamie i w innych, gdzie można chodzić na piechotę/ jeździć rowerem i swobodnie oddychać czystym powietrzem. Wiem bo należę do klasy kreatywnej i mam takich znajomych.

Nie rozumiem o co chodzi, kiedy słyszę że w budżecie mojego miasta są środki na wiadukty, a nie ma na remont kamienic w centrum - szumnie zaanonsowany w programie wyborczym program 100 kamienic dla Łodzi. Tak jakbyśmy się cofnęli x lat do tyłu, kiedy też były pieniądze na wyjęte z kontekstu fragmenty układu transportowego (których w Łodzi co niemiara) a nie było na utrzymanie substancji mieszkaniowej w śródmieściu. Wtedy było to powodowane względami ideologicznymi. A teraz? Nie wiem, którzy radni obiecywali swoim wyborcom budowę wiaduktów. Politycy na których głosowałam mnie tego nie obiecywali.

Bardzo się cieszę z przyjęcia przez Łódź Karty brukselskiej, choć nie rozumiem dlaczego po moim mieście da się bezpiecznie poruszać rowerem dopiero za kilka lat. Przecież abym mogła swobodnie jeździć z córką na bagażniku (w tej chwili się tego boję i chyba trudno się dziwić) wystarczy ileś puszek farby i zmiana organizacji ruchu. Tak jak to zrobiono np. w bogatszym Miami.


Zdjęcie Mike Lydon, przedstawia najnowszą infrastrukturę rowerową w Miami

 

Tagi: polityka, motoryzacja, miasto, urbanistyka, transport, piesi

Komentarze

2011-01-15 04:15:57 | 178.36.31.* | amatorszczyk
Re: Obietnice wyborcze [1]
W odniesieniu do stwierdzenia, że "wystarczy ileś puszek farby i zmiana organizacji ruchu" to pragnę zauważyć, iż w kraju
normalnym (nieco) inaczej, a szczególnie w mieście o naprawdę specyficznych walorach urzędniczych, taka procedura może sporo
kosztować.
No bo przetarg na farbę trza będzie zrobić. Dalej w SIWZ da się zapisać, że jak ktoś się poślizgnie na takiej linii, to część
odpowiedzialności potem będzie po stronie wykonawcy - czyli od razu cena skacze w górę, bo ów koniecznie się będzie musiał
ubezpieczyć.
A, że do zmiany organizacji ruchu konieczna będzie opinia iluśtam (pseudo)fachowców to już tak na marginesie ....
Czyli wszystko strasznie drogi. I co? Albo zrobić i zgarnąć na tym niezłą 'szmalinę' albo powiedzieć, że się nie da, bo kasiury
brak, bo potrzebniejsze są remonty ... przejść podziemnych koło dworca na przedmieściach...

Oczywiście żartuję, ale tak na serio myśląc, to szybko się obecny stan nie zmieni.
Pozostaje zacząć walczyć o własną autonomię i cały obszar podzielić na kilka gminek - dzielnicówek. Bowiem mniej udolnie rządzić
chyba już się nie da... skomentuj
2011-01-15 07:32:55 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
Chyba wolę się jednak dopominać o kilka puszek farby :) skomentuj
2011-01-09 22:07:13 | *.*.*.* | infolinka
Re: Obietnice wyborcze [5]
Małgosiu :)
Wprawdzie za oknem jeszcze zima, a topniejący śnieg i lód nie zachęcają do jazdy rowerem ...ale ja już się zastanawiam, którędy
dogodnie i bezpiecznie będę mogła dojechać rowerem od Manufaktury, w pobliżu której mieszkam, do Politechniki Łódzkiej, gdzie
zgodnie z bardzo napiętym planem zajęć, będę prawie co weekend.

Ścieżka rowerowa biegnąca obok Manufaktury, kończy się przy Pałacu Poznańskiego.

Teoretycznie można by przejechać przez Park Staromiejski ...ale regulamin korzystania z parków miejskich w Łodzi, kategorycznie
zabrania jazdy rowerem po parku (z wyjątkiem dzieci na małych rowerkach dziecięcych, oraz z wyjątkiem wózków inwalidzkich)
...dodam, że sporo osób łamie ten zapis codziennie. Może warto by było wydzielić jedną alejkę w parku dla rowerów.

Dalej przejazd ulicą Nowomiejską jest w miarę bezpieczny, chociaż nie ma tam wyznaczonego pasa dla rowerzystów. Po przejechaniu
przez Plac Wolności, wjeżdża się na ulicę Piotrkowską, gdzie jazda rowerem jest bezpieczna aż do Alei Piłsudskiego ...no i
pozostaje odcinek od Alei Piłsudskiego do ulicy Wólczańskiej w okolice Katedry. Przechodzę tędy prawie co weekend na zajęcia i
jazda tym fragmentem ulicy Piotrkowskiej czy Kościuszki, nie wygląda na bezpieczną ...ale dotąd nie znalazłam trasy
alternatywnej.

Pozdrawiam, Kasia :) skomentuj
2011-01-09 22:29:15 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
Teraz z racji śniegu zawiesiłam jeżdżenie rowerem ale kiedy stopnieje wrócę na starą trasę. Mianowicie codziennie jeździłam
ulicą Piotrkowską. Startując od skrzyżowania z Zieloną do katedry. Ruch na odcinku Mickiewicza-Skorupki nie jest wielki i
zupełnie bezpiecznie można tamtędy jeździć. skomentuj
2011-01-09 23:17:56 | 46.112.41.* | Witek Kopeć
@infolinka Jesteś w błędzie (i winę ponosi ten, kto Cię wprowadził w błąd, rozpowszechniając takie informacje): w Łodzi
można jeździć po parkach!

Par. 3 Regulaminu korzystania z parków miejskich w Łodzi: Na terenie parku w szczególności zabrania się: (...) 6)
korzystania z rowerów, deskorolek i łyżworolek oraz posługiwania się sprzętem sportowym w sposób stwarzający zagrożenie
dla innych użytkowników parku.

A zatem, jeździć jak najbardziej można, byle uważać na pieszych i ustępować im pierwszeństwa.

Co do trasy: z Piotrkowskiej na ścieżkę rowerową w prawo wzdłuż Mickiewicza, do Gdańskiej, Stefanowskiego przez teren PŁ,
za Radwańską po chodniku bo jest jednokierunkowa z południa, przez park Skorupki do Wólczańskiej; ewentualnie od razu z
Mickiewicza w Wólczańską - na odcinku do Radwańskiej jest spokojna, ostatni odcinek jakoś można się oswoić, byleby tylko
jechać pewnie i prosto (nawet z dala od krawężnika, gdy jest tam nierówny asfalt). skomentuj
2011-01-11 19:35:15 | *.*.*.* | infolinka
Witku,

Problem pojawia się przy interpretacji zapisu: "...korzystania z rowerów, deskorolek i łyżworolek oraz posługiwania
się sprzętem sportowym w sposób stwarzający zagrożenie dla innych użytkowników parku" ...a dokładniej, czy to co ujęto
za słowem "oraz", rozciąga się także na rowery, deskorolki i łyżworolki.

Jazda po chodniku jest zabroniona za wyjątkiem szczególnym: "Korzystanie z chodnika lub drogi dla pieszych przez
kierującego rowerem jednośladowym jest dozwolone wyjątkowo, gdy:
opiekuje się on osobą w wieku do lat 10 kierującą rowerem lub
szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów dozwolony jest z prędkością większą niż 60 km/h, wynosi co
najmniej 2 m i brak jest wydzielonej drogi dla rowerów. " ...a że w mieście dozwolona jest prędkość maksymalnie 50 km,
sprawa jest jasna.

Więcej można poczytać między innymi na:
http://www.sfd.pl/Jazda_po_chodniku-t160828.html

Przyznam, że nie mam ochoty wdać się w dyskusję ze stróżem prawa, który powoła się na "stwarzanie zagrożenia poprzez
jazdę rowerem".

Za doradzenie trasy dziękuję. Po zimie wypróbuję :) skomentuj
2011-01-11 22:05:51 | 46.112.154.* | Witek Kopeć
Powtarzam jeszcze raz: "sposób stwarzający zagrożenie dla innych użytkowników parku" odnosi się do wszystkich
wymienionych form "rekreacji". Nikt poważny w UMŁ nie będzie twierdził, że intencją uchwałodawcy była zakaz
korzystania z rowerów, deskorolek i łyżworolek w łódzkich parkach. Jakieś dwa lata temu w jednym z wydziałów UMŁ
(tym zajmującym się parkami) wypłynął pomysł wprowadzenia całkowitego zakazu jazdy na rowerze w parkach, ale był na
tyle kontrowersyjny że chyba padł.
Co do "stróży prawa": informujemy, że według naszej wiedzy w błędzie i odmawiamy przyjęcia jakiegokolwiek mandatu.
Straż/policja powinna wówczas sporządzić wniosek o ukaranie grzywną przez sąd grodzki, ale 1) nie znam
strażnika/policjanta, któremu by się chciało taki wniosek formułować, 2) taki wniosek nie obroniłby się w sądzie (o
czym by wiedział oskarżyciel posiłkowy z SM/policji i w ogóle nie chciałby się takim wnioskiem zająć). Piszę to
jako były "stróż prawa". Pozdrawiam skomentuj
2011-01-14 20:11:44 | *.*.*.* | infolinka
To bardzo szczegółowe wyjaśnienie uzmysłowiło mi, jak często interpretacja zapisów wywołuje u mnie spore
wątpliwości.

Dziękuję i pozdrawiam :) skomentuj



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.