2008-03-20 10:12
 Oceń wpis
   
W konkursie na wizję miasta przyszłości ogłoszonym przez telewizyjny History Channel zwyciężył projekt Hydro-net autorstwa biura IwamotoScott.

Zespoły startujące w konkursie miały jedynie tydzień na opracowanie koncepcji wyglądu San Francisco za 100 lat, oraz 3 godziny na skonstruowanie swoich modeli. Zwycięski projekt zakłada, że miasta przyszłości będą musiały poradzić sobie z gwałtownym zwiększeniem liczby ludności oraz z problemem dostarczenia mieszkańcom wszystkich potrzebnych dóbr.




Las biomorficznych wież wyrastających z terenów przyległych do zatoki San Francisco ma być odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na przestrzeń życiową. Wzrastające tam plantacje morskich alg mają być wykorzystywane do wytwarzania wodoru, który stać się ma podstawowym paliwem świata przyszłości. Gaz ten transportowany systemem nanorurek węglowych poprzez tunele pod miastem dostarczać ma energię potrzebną do zasilania wszelkich urządzeń. Ma on być także paliwem dla podstawowego środka transportu przyszłości - podziemnych kolejek lewitujących ponad futurystycznym torowiskiem.

Tunele pod miastem będą służyły również do transportu wody jak i energii cieplnej uzyskiwanej ze znajdujących się pod miastem źródeł geotermalnych. Za budowę systemu kanałów odpowiedzialne mają być zautomatyzowane roboty, zaprogramowane do drążenia tuneli oraz wzmacniania ich za pomocą nanorurek.

Wszystko to brzmi bardzo pięknie, ale wygląda raczej na zlepek chwytliwych haseł, wyszukanych w niezliczonych publikacjach popularnonaukowych, dobrze wymieszanych, oraz podanych w modnym ostatnio organiczno - architektonicznym sosie. Jak koncepcje projektantów z San Francisco mają się do jakości życia oraz takich pojęć jak urbanistyka oraz i wizerunek miast przyszłości raczej nie będziemy się pytać...


źródło: bryla.pl / inhabitat.com
Tagi: miasto, urbanistyka, Moje, przyszłości

Komentarze

2008-03-20 10:24:56 | 217.113.225.* | harpia
Re: San Francisco 2108 [4]
Dlaczego polskim architektom i urbanistom brakuje takiego rozmachu i wizji przy projektowaniu założeń urbanistycznych dla naszych
miast??? Tylko klocki i pseudomodernizm. Szczytem odwagi jest kula, koło...coś co nie ma kątów. Jestesmy 100 lat za murzynami,
ops zgodnie z poprwnością - za afroamerykaninami:) skomentuj
2008-03-23 22:44:39 | *.*.*.* | alexandra_luczak
Byłam w ub. roku przez kilka miesięcy w SF. To wcale nie jest takie cudowne miasto. Pełno tam chaosu, brudu i śmieci. Centrum
jest straszne. Cudowna architektura jeszcze z czasów hiszpańskich ale mocno zniszczona, od dawna nie restaurowana. Wszystko to
przypomina trochę Hawanę na Kubie. skomentuj
2008-04-21 19:05:21 | 85.89.166.* | klimt eastwood
ja bym raczej porównywał SF z Hong-Kongiem. co do powyższego projektu to raczej nie widzę aby SF poszło na coś takiego
żeby niszczyć tradycję pirsów wzdłuż Embercadero. SF jest mieszanką. Ma tyle charakterystycznych miejsc że nakładanie
równego rastra jakichś form i ZAGĘSZCZANIE INFRASTRUKTURY minie się z celem. Nie rozumiem dlaczego autorzy czy też
organizatorzy przypięli się akurat do SF. Wokół miasta, wokół zatoki rozlewa się szeroki pas równo posiekanych ulicami i
anonimowych przestrzeni (zwanych przez miescowych URBAN), które to z kolei są otoczone jeszcze bardziej anonimowymi
SUBURBAN. To jest pole do eksperymentów. Dlaczego konieczne jest ingerowanie w nasycony, w pełni ukształtowany, pięknie
osadzony w krajobrazie i niepowtarzalny oraganizm miejski. Plantacje glonów na wodach zatoki nie przejdą, bo za niska
temperatura, za duże pływy, silne wiatry i duży ruch statków.

"Zwycięski projekt zakłada, że miasta przyszłości będą musiały poradzić sobie z gwałtownym zwiększeniem liczby ludności
oraz z problemem dostarczenia mieszkańcom wszystkich potrzebnych dóbr."
SF ma 750tyś mieszkańców. Codziennie jest w mieście 3mln ludzi.
Skoro jeszcze liczby mają wzrosnąć dlaczego zatem spiętrzanie sylwety miasta nie dotknie drugiej strony zatoki i miast
Oakland czy Richmond. Tam nie ma ukształtowanych centrów miast ( jeśli są to mają ubogi program ) Jest tam zatem miejsce
na to żeby sobie kupić w przyszłości apartament w wieżowcu i mieć widok na zatokę, niezmienioną sylwetę SF, bądź na
wzgórza. Nie byłoby to Saulsalito gdzie pomieszkują Andre Agassi czy ktoś ( i mają właśnie takie widoki ) ale człowiek
miałby pewną satysfakcję z obserwacji całego otoczenia...a jest na co patrzeć. Spektakl codzienny, życia miasta, zatoki,
przyrody oglądany chociażby z Treasure Island zapiera dech skomentuj
2008-03-21 10:19:57 | *.*.*.* | mojemiasto.org.pl
Odpowiedź na postawione pytanie jest banalnie prosta: aby zaprojektować założenie urbanistyczne musi zaistnieć decyzja o
powstaniu założenia. Przy czym są dwie możliwości realizacji takich założeń:

1. za pieniądze publiczne

2. poprzez plan miejscowy który ogranicza prawo dysponowania własnością indywidualną w interesie ogółu i ramy urbanistyczne
powoli napełniają się treścią - warunkiem jest aby plan miejscowy definiował jakiekolwiek założenie.

Jeszcze możliwy jest wariant trzeci - ktoś bardzo bogaty nabywa odpowiednio duży teren i realizuje projekt.

Pozdrawiam,
Małgorzata Hanzl skomentuj
2008-03-23 22:29:41 | *.*.*.* | marecky
Czytałem Pani wortal - mojemiasto.org.pl Extra! Powinno być więcej takich miejsc w necie. Pozdrawiam skomentuj



O mnie
 
Dr inż arch. Małgorzata HANZL adiunkt w Zakładzie Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej


Ankieta
 
Czy uważasz że ograniczanie indywidualnych gustów inwestorów w imię zachowania ładu przestrzennego jest potrzebne?
Tak i temu służy planowanie miejscowe
Nie, za to odpowiadają architekci. Oni to robią najlepiej i nie potrzebują dodatkowych przepisów regulujących ich twórczość
Uważam że oryginalność jest nadrzędną wartością nad zachowaniem ogólnego ładu
Nie wiem o czym mowa
 


Kategorie Bloga






Najnowsze komentarze
 
2016-06-03 10:46
Szara Ala do wpisu:
Legalizacja samowoli budowlanych w orzeczeniu TK
ten wyrok uratował nam życie ;) niestety w naszej gminie nie znali takich "nowych praw" ( ;))[...]
 
2016-03-04 10:44
walery do wpisu:
Wielkomiejski snob podmiejski
Gośka, skad tyle jadu i sarkazmu w tym tekście ? Zgadzam się , ze MPZP powinny szczegółowo[...]
 
2015-09-02 08:41
mojemiasto.org.pl do wpisu:
Niedorzeczność
Ja sama zrezygnowałam z auta na rzecz roweru kilka lat wstecz. Łódź nie jest najgorszym[...]
 
2015-09-02 01:21
E. do wpisu:
Niedorzeczność
Właśnie wróciliśmy z Trójmiasta... gdzie wybraliśmy się pociągiem z rowerami. Nieporównywalnie![...]
 
2015-05-29 15:58
majka.skowron do wpisu:
O katastrofie - sagi odcinek pierwszy
Zgadzam się 98% tego wpisu. 2% to przestarzały tabor autobusowy, którego w Łodzi nie mamy.